30 niedziela zwykła, rok C

Grupa docelowa: Dorośli Rodzaj nauki: Homilia Tagi: Celnik, Faryzeusz, Faryzeusz i celnik, Łk 18, Modlitwa celnika, Modlitwa faryzeusza

1. „Boże, dziękuję Ci, że…” – tak, jak ten faryzeusz, my powinniśmy rozpoczynać każdy dzień. Słowa z przypowieści są echem modlitwy przez wieki praktykowanej przez pobożnych Żydów z samego rana:

Boże, dziękuję Ci, że umieściłeś mnie pośród tych, co mieszkają w domu mądrości, a nie we wszystkich innych pomieszczeniach. Ja wstaję wcześnie rano, aby studiować Torę, oni – by zajmować się sprawami bez znaczenia.

2. Poza tym – ten faryzeusz jest wyjątkowy. Dziesięcinę na kult oddawano ze zbiorów, on oddaje nawet z tego, co nabywa. Nie musiał tego robić. Pościć nakazano raz w tygodniu. On robi to dwa razy. Może bogaczem nie był – zasługuje na pochwałę.

3. Modlitwa celnika – podobnych wiele znajdziemy w Księdze Psalmów. Zwłaszcza tych, których autorem jest król Dawid. Przygnieciony do ziemi grzechami bije się w piersi (zamiast patrzyć się w niebo w czasie modlitwy – jak pobożny faryzeusz). Prosi o pojednanie z Bogiem. Wie bowiem, że zło oddzieliło, oddaliło jego serce od Boga.

4. Wnioski z tej przypowieści są dla nas następujące:

  • w stylu życia warto uwzględnić post, jałmużnę, modlitwę – to oczywiste,
  • prośmy Boga, aby ludzie publicznie niegodziwi, lekceważący Boga, Jego otwarci wrogowie, otrzymali łaskę skruchy, powrotu do Niego – mają prawo wejść do kościoła i modlić się za siebie i o swoją przemianę, na tym polega miłosierdzie Jezusa, który swoją męką, śmiercią i zmartwychwstaniem otworzył drogę do zbawienia dla dobrych i złych,
  • jedno tylko ostrzeżenie – abyśmy nie czynili dobrych uczynków i nie zanosili naszych modlitw do Boga w taki sposób, aby pokazać, że coś nam się od Niego należy.

5. Faryzeuszu i celniku – uczcie nasz życia i modlitwy!

Gidle, 30 niedziela zwykła, rok C, 27 października 2019, Łk 18, 9-14