Uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata, rok A

Grupa docelowa: Dorośli Rodzaj nauki: Homilia Tagi: 1 Kor 15, 34 niedziela zwykła, Ez 34, Jezus Chrystus Król, Król Wszechświata, Mt 25, Piłat, Ps 23, rok A, Sanhedryn

Różne notatki i inspiracje

„W CHRYSTUSIE WSZYSCY BĘDĄ OŻYWIENI” (1 KOR 15,22b)

Jezus przed Sanhedrynem

Sądzeni z miłości

Egzegeza Mt 25,31-46

Kara wieczna i jej przeciwwaga w Mt 25,46

Troska Boga o słabych i uciśnionych w świetle Ez 34,16

HOMILIA 1

1. Nasz Bóg nie siedzi w niebie na chmurze, nie obserwuje nas z wysoka, otoczony gromadą pyzatych aniołków. Nasz Bóg troszczy się o nas! Do Izraela pobitego i rozproszonego przez nieprzyjaciół mówi: „OTO JA SAM BĘDĘ SZUKAŁ MOICH OWIEC”.

2. Nasz Bóg jest Bogiem szukającym człowieka, troszczącym się o każdego z nas. On pójdzie do wszystkich miejsce, dokąd się rozproszymy w dni ciemne i mroczne, aby nas stamtąd wyciągnąć.

3. Nasz Bóg zapewni pokój i bezpieczeństwo. Z bezładnego i bezradnego stada czyni na nowo umiłowany lud.. Odszukam, mówi, przyprowadzę, opatrzę, umocnię, będę chronił!

4. Nasz Bóg jest Dobrym Pasterzem. Prowadzi nas tam, gdzie dusze mogą odpocząć, orzeźwia je, wiedzie po właściwych ścieżkach.

5. Nasz Bóg jest Tym, który przyjdzie osądzić poszczególne owce, barany i kozły.

6. Na czym będzie polegał ten sąd? Nasz Bóg przyjdzie, aby ujawnić nasze wybory, czyny, decyzje, i wyciągnąć z tego konsekwencje. Przed Nim, w Jego świetle będziemy mogli zobaczyć, co właściwie było w życiu najważniejsze.

7. Nasz Bóg przyjdzie, aby zakończyć dzieje świata. Oczyści świat ze zła, wyeliminuje wszystkie złe potęgi i moce. świadkami w tym sądzie ostatecznym będą aniołowie i apostołowie.

8. Nasz Bóg rozpoczął już ten sąd. Przecież na świat przyszedł Jezus Chrystus, stał się prawdziwym Człowiekiem. A Jego męka i zmartwychwstanie było ostatecznym rozliczeniem się ze złem przez zwycięstwo zmartwychwstania.

9. A skoro Jezus Chrystus, nasz Zbawiciel, jest prawdziwym Człowiekiem, dlatego każdy dobry czyn dla drugiego człowieka uczyniony, jest zasługą na wieczność.

10. Sześć dobrych uczynków z Ewangelii to spis dość symboliczny, niepełny. Dobro można okazać na bardzo wiele sposobów. Zwłaszcza, gdy oprócz głodu fizycznego jest głód miłości i szacunku, oprócz nagości – pragnienie godności, pojawiły się nowe formy ubóstwa, potrzeba wsparcia w upokorzeniu, odrzuceniu, poniżeniu, oprócz bezdomności i choroby – poczucie obcości, pragnienie przynależności.

11. Nasz Bóg dał nam te ostatnie Ewangelie o owcach i kozłach; o talentach rozdanych sługom, aby nimi obracali; o pannach głupich i mądrych – z oliwą w lampach i bez oliwy, aby nas wezwać do pięknego życia: do wytrwałości w wierze, roztropności, zaangażowania, wrażliwości.

12. Nasz Bóg zaprasza do swojej chwały tych, którzy na co dzień okazywali miłość innym. Będzie sądził sprawiedliwie. Pokaże, że nie wszystkie czyny mają taką samą wartość!

13. Nasz Bóg przyjdzie jak ogień oczyszczający. ten ogień będzie miał dwa cele: spalić raz na zawsze niegodziwości świata, a także dać zbawienie, oczyścić z resztek grzesznego człowieka.

14. Może zaboleć, ale w końcu będziemy w całej pełni należeli do nas samych i do naszego Boga. Wtedy nasz Bóg sprawi, że ból oczyszczenia zamieni się w szczęście zbawienia.

Radonie, 34 niedziela zwykła, Uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata, 26 listopada 2023,

Ez 34,11-12.15-17; Ps 23; 1 Kor 15,20-26.28; Mt 25,31-46

HOMILIA 2

1. Aż dwa razy w krótkim czytaniu z 2 Kor Chrystus nazwany jest  „pierwocinami”. W uroczystość Jezusa Chrystusa króla Wszechświata te słowa powinny znacząco wybrzmieć. Dlaczego? Najpierw kilka słów wyjaśnienia.

  • na wiosnę Izraelici przynosili pierwsze płody ziemi, one należały do Boga,
  • po pierwocinach – pierwszych płodach ziemi, Izraelici poznawali, jak obfite będą plony, co w tym roku zbiorą z pól,
  • pierwszy dojrzewał jęczmień, więc przynosili snopki jęczmienia, kapłani brali je od gospodarzy, y wykonywali „gest kołysania” w świątyni, to był gest ofiary dla Pana, a także prośba o błogosławieństwo plonów,
  • przez modlitwę błogosławieństwo rozlewało się na całe żniwo,
  • zwyczaj święta plonów był spleciony z Paschą, na drugi dzień po święcie Paschy – czyli w pierwszy dzień tygodnia – przynoszono właśnie te pierwociny plonów.

2. Ale św. Paweł pisze do Koryntian, że to Chrystus jest tymi pierwocinami. Dlaczego?

  • ponieważ Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy z tych, co pomarli,
  • stało się to właśnie w „pierwszy dzień tygodnia” – czytamy wtedy o niewiastach idących do grobu, w którym nie zastały ciała Chrystusa, a spotkały Go żywego,
  • On jest pierwszym Zmartwychwstałym, On jest „pierwszym plonem”, „pierwszym snopem” ofiarowanym Ojcu i przez Niego całe błogosławieństwo spływa na nas!
  • On pociąga za sobą całą ludzkość, całe „żniwo” – czyli świat, i oddaje nas Ojcu niebieskiemu,
  • On dokona również ostatecznego zwycięstwa nad złem i śmiercią, pokona je i nas od nich uwolni!

3. Przed świętem plonów Żydzi musieli usunąć z domów cały kwas – jedli tylko niekwaszone pieczywo. Nowy chleb mogli upiec właśnie w pierwszy dzień po szabacie. Tym „nowym chlebem” jest dla nas Eucharystia, Komunia św., którą z miłością przyjmujemy. Chleby niekwaszone miały przypominać Żydom czas niewoli egipskiej i czas upokorzenia. Kilka rozdziałów wcześniej św. Paweł pisze do Koryntian, aby wyrzucili stary kwas i trwali w prawdzie wobec Boga. Aby się stali „nowym ciastem” i „nowym chlebem” – ciałem Chrystusa we wspólnocie Kościoła.

4. Dlaczego pasuje to doskonale do uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata? Ano dlatego, że król nie tylko troszczy się o swój lud (owce z I czytania), nie tylko sprawiedliwie sądzi (Ewangelia), ale przede wszystkim jest Pierwocinami, Tym, który pierwszy toruje drogę dla nas – drogę ku Bogu. Jest jak dobry Dowódca, który nie krzyczy „Naprzód!”, ale „Za mną!”.

Wiktorówki, 22 listopada 2020,rok A,  Ez 34, 11-12.15-17; Ps 23; 1 Kor 15, 20-26.28; Mt 25, 31-46

Pomysł – przeciwieństwa

Rozmowa z dziećmi i rodzinami – co to są przeciwieństwa? Szukamy przeciwieństw do rożnych rzeczy i pojęć. Zapraszamy dzieci, aby same podały różne przeciwieństwa, które znają. Dochodzimy do pytania – co jest przeciwieństwem miłości? Obojętność! Dzisiaj Ewangelia opowiada, że słuszną karę odbierają ci, którzy byli obojętni na czyjąś krzywdę.

Pomysł – klocki

Rozmowa z rodzicami i dziećmi – z ilu części składa się jakiś przedmiot, np. długopis, samochód, zabawka, komputer, telefon? Czy każda z nich jest potrzebna? Z czego się składa nasze życie? Czy te wydarzenia i sytuacje są ważne? Czegoś nas uczą? Wychowują? Puenta – Bóg jest Panem drobnych rzeczy, drobnych natchnień, wskazówek, które nam daje przez bliskich i Kościół i świat. na końcu świata zobaczymy, jakie skutki to wszystko dało.

Pomysł na rozmowę z dziećmi i rodzicami

Rozmowa z dziećmi i rodzicami: dlaczego o czymś zapominamy? Jak sobie z tym poradzić? Zapominanie to bardzo przykra cecha. Dlaczego? Jakie mamy sposoby, żeby nie zapominać różnych rzeczy? Co trzeba zrobić, kiedy o czymś zapomnimy? O czym trzeba zawsze szczególnie pamiętać?

HOMILIA 3

Zapominanie to przykra cecha i można się nabawić kłopotów przez nią niestety… Ale czasami zapominanie bardzo się przydaje… ale nie takie ze słabości, lecz celowe i przemyślane…

W Ewangelii słyszymy o Panu Jezusie, który na krzyżu oddaje swoje życie za nas, aby pokazać nam, jak bardzo nas kocha. Razem z nim powieszono na krzyżu dwóch łobuzów, którzy zasłużyli sobie na tę straszną karę. Jezus był zupełnie niewinny, ale oni bardzo narozrabiali.

Czy dużo było osób przy śmierci Jezusa? Jak się te osoby zachowywały? Czy dużo musiał im Pan Jezus wybaczyć?

W niedzielę obchodzimy uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. Pan Jezus jest dobrym Królem, który chce wybaczyć wszystko, co złe, gdy człowiek przeprasza i żałuje. Tak właśnie stało się z dobrym łotrem na krzyżu, któremu Pan Jezus obiecał, że przyjmie go do nieba, ponieważ żałował za swoje grzechy i jeszcze upominał kolegę. Pan Jezus nie ma kłopotów z pamięcią, chce pamiętać nasze dobre uczynki, ale nie chce pamiętać naszych złych uczynków, dlatego dał nam spowiedź, żebyśmy mu je wszystkie opowiedzieli i przeprosili i On nam je wszystkie zapomni!

Wbudowaniu życia społecz­nego najczęściej dostrzega de połączenia pionowe. Od góry do dołu i od dołu do góry. Lojalność wobec władzy i troska o podwładnych na samym dole hierarchii społecznej stanowią drogę, którą wędru­ją wszystkie pragnienia zarówno jed­nych, jak i drugich. Tymcza­sem z punktu widzenia ewan­gelicznego szczęście życia społecznego jest ukryte na płaszczyznach poziomych, czyli we właściwych odnie­sieniach ludzi żyjących na tym samym piętrze hierarchii społecznej i na piętrach sąsiadujących bezpośrednio ze sobą, bez oglądania się na de­cyzje odgórne.

Jezus w obrazie Sądu Ostatecznego, a więc global­nego rozliczenia, jakie prze­prowadzi z każdym z osobna i z całą ludzkością, nie pyta o lojalność wobec dyrektyw odgórnych, lecz o ludzkie po­stawy wobec najbliższych. Pyta o ducha braterskiej życzliwości, zamienionej w czyn. Pyta o to, w jakiej mierze ktoś był zdolny do wzięcia odpowiedzialności za człowieka żyjącego obok, za potrzebującego pomocy.

Wartościowy podwładny to człowiek, który na miarę swoich możliwości uczestni­czy w umacnianiu więzów wzajemnego zaufania i do­broci, w tym środowisku,w jakim Bóg go postawił.

Mądra władza umie tak sterować ży­ciem społecznym, by mobilizować wszy­stkich do czynienia dobra. Chodzi o dobro dyskretne, bez zawiadamiania o nim z gó­ry, dobro, które procentuje dla wszystkich.

Z punktu widzenia duchowego każdy dobry czyn ubogaca jego twórcę i odbiorców. Tak też winno być i w wymiarze ekonomicznym. Każda mądra władza zwalnia z podatku dzieło o charakterze charytatywnym, przez co mobilizuje do wzajemnej życzliwości obywateli i to na­wet tych, którzy nie znają Ewangelii i nie liczą się z motywacją religijną, lecz jedy­nie ekonomiczną.

Jezus, najwartościowszy podwładny, wędrując po palestyńskiej ziemi czynił dobrze wszystkim ludziom. Jego nie interesowały dyrektywy odgórne. Jego interesowała płaszczyzna braterska. Wiedział, że jeśli ona będzie mocna, to społeczeństwo będzie zdrowe, pełne ra­dości i pokoju. On nie chce naruszać istniejących ustrojów, On je przemienia od wewnątrz w rodzin­ny dom, nawet jeśli z punktu widzenia praw a jest to ustrój niewolniczy.

Jeśli bracia i siostry wzajemnie się ko­chają i wspierają, to nawet okrutny ojciec, daleki od ideału dobre­go taty, nie zniszczy domu. Moc braterskiej miłości jest w stanie stworzyć at­mosferę życia i rozwoju, mi­mo założeń odgórnych.

Wykładnikiem wartości podwładnego nie jest nad­skakiwanie władzy, wazeliniarstwo, uległość, a tym bar­dziej zabieganie o to, by wła­dzę posiąść, by w niej uczest­niczyć. Wykładnikiem jest braterskie, pełne życzliwości podejście do tych. z którymi spotyka się na co dzień, do członków rodziny, sąsiadów, kolegów w pracy. Świat Ewangelii polega na dosko­naleniu tych najprostszych więzów ludzkich decydują­cych o pogodnym dźwiganiu ciężaru każdego dnia.

Uroczystość Chrystusa Króla jest okazją do rozmowy na temat budowania naszego społeczeństwa, nie tyle w wymiarze obywa­tel a władza, czyli Prezydent, Rząd, Sejm. Senat, ale w tym, który należy do nas, i pozo­staje w zasięgu naszej ręki. Braterstwo obywateli jest tak potężną siłą, że żadne decy­zje władzy i prawa nie są w stanie jej zniszczyć. Z każdej konfrontacji wycho­dzi ono zwycięsko, bo w tym braterstwie jest obecny Chrystus Król. sprawujący władzę nie przy pomocy rozkazu, lecz braterską miłością.

Ks. Edward Staniek, ŹRÓDŁO, nr 47/93, Uroczystość Chrystusa Króla, rok A, Ez 34,11-12.15-17; 1 Kor 15, 20-26. 28; Mt 25,31-46